Na gorzowskim cmentarzu komunalnym 12 listopada 2016 roku po raz pierwszy odbył się wspólny pochówek dzieci zmarłych przed urodzeniem. Ceremonii złożenia szczątków do Grobu Dziecka Utraconego przewodniczył biskup zielonogórsko-gorzowski Tadeusz Lityński.

– Kończy się Jubileuszowy Rok Miłosierdzia w którym papież Franciszek zachęcał nas mocno, aby okazywać miłosierdzie. I myślę, że to, co się dzisiaj tutaj dokonuje jest aktem miłosierdzia – podkreślił bp Tadeusz Lityński podczas nabożeństwa na gorzowskim cmentarzu. – Dzisiaj chcemy uświadomić sobie to, że każda rodzina, która utraciła dziecka ma świętego w niebie. Tam już ktoś czeka. Ale jednocześnie zdajemy sobie sprawę, że czasami ten ból po utracie jest ogromny. Chcemy tym aktem modlitwy, tym pogrzebem, prosić, żeby Bóg uleczył tę ranę serca – kontynuował.

Grób Dziecka Utraconego powstał dzięki staraniom Stowarzyszenia św. Eugeniusza de Mazenod. W inicjatywie chodzi przede wszystkim o to, żeby pomóc rodzicom w przeżyciu czasu żałoby.

Idea zbudowania Grobu Dziecka Utraconego w narodziła się w 2013 roku z inicjatywy gorzowskich wiernych. – Moi parafianie uczestniczyli w Studium nad Małżeństwem i Rodziną im. bp. Wilhelma Pluty i usłyszeli tam o możliwości organizowania pochówku dzieci utraconych w wyniku poronienia. Pamiętam, że bardzo pozytywnie i emocjonalnie zareagowałem, aż się trochę sobie dziwiłem. Teraz wiem, że Bóg miał swój plan. Trzy lata dojrzewania do tego, aby dane nam było sprawować pieczę nad tym ważnym Bożym dziełem. Potrzeba nieraz czasu, aby Bóg mógł przygotować odpowiedni grunt – wyjaśnia o. Piotr Darasz OMI, proboszcz parafii pw. św. Józefa.

W międzyczasie przy parafii św. Józefa powstało Stowarzyszenie św. Eugeniusza de Mazenoda, które rozpoczęło starania, aby taki grób mógł powstać. – W organizację zaangażowanych było wiele instytucji i ludzi dobrej woli. Szczęśliwie wszystkie formalności dobiegły końca – wyjaśnia Lilianna Pawłowska, sekretarz Stowarzyszenia św. Eugeniusz de Mazenoda.

– Prawo zapewnia możliwość godnego pochówku człowieka, także tego małego, który zmarł przed swoimi narodzinami. Dlatego jako stowarzyszenie zgłosiliśmy gotowość i chęć zajęcia się, wraz ze stosownymi instytucjami, organizacją pochówków dzieci utraconych w wyniku poronienia, a pozostawionych w gorzowskim szpitalu, i których rodzice wyrazili zgodę na pochówek zbiorowy – dodaje.

Pochówek poprzedziła Msza św. przy kościele pw. św. Józefa w trakcie której słowo wygłosił duszpasterz rodzin – ks. Mariusz Dudka. Wzięła w niej udział także młodzież z oblackich parafii z całej Polski.

Organizacją pochówków zajmuje się Stowarzyszenie św. Eugeniusza de Mazenoda, którego siedziba mieści się w Klubie Przystań za Wartą (ul. Śląska 7 A). Tutaj też można liczyć na pomoc adwokata, psychologa, psychoterapeuty i duszpasterza.

Dodatkowo w parafii św. Józefa (ul. Bracka 7) każdego 25 dnia miesiąca o godz. 18.30 odprawiana jest Msza św. w intencji rodziców dzieci nienarodzonych.

informacja z serwisu www.ekai.pl

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.